niedziela, 26 lutego 2012
niedziela, 4 grudnia 2011
Fryzura…
… po kąpieli musi być od nowa ułożona. Nierozłączki w tej kwestii niczym nie różnią się od szacownych matron ;)
niedziela, 19 czerwca 2011
Wracając do tematu…
… Nie na przejściu dla pieszych to proponowałbym by takie, jak poniżej na filmie, pochody przechodziły codziennie np. pod domem pierwszego łowczego RP :))
niedziela, 8 maja 2011
czwartek, 3 lutego 2011
niedziela, 23 stycznia 2011
Ręka mdleje…
… czyli metoda na gałązki znowu się sprawdza. Czy moje palce też smakują? Nie wiem, małe ssss zostało zrozumiane :)
środa, 19 stycznia 2011
“Zanim weźmiesz”…
… to tytuł filmu z popularnej serii “Zwierzowiec” by TVP.
OBOWIĄZKOWO!
Już nie polecam, to wręcz obowiązek obejrzeć TEN FILM. Sumińska i Kruszewicz o papugach – czyż może być lepszy duet w tym temacie?
sobota, 15 stycznia 2011
Oswajanie…
… metodą “na gałązki” jest chyba najbardziej skuteczne. Świeże, pączkujące, brzozowe witki smakują wyjątkowo i są skuteczną przynętą.
Co prawda, czasami na kolanach zostaje mała niespodzianka :)
Te pączkujące witki też maja swoją historię. Przywiozłem je jeszcze przed Bożym Narodzeniem, umyłem, opłukałem i jedną część włożyłem do wazonu z wodą. Dopiero teraz pojawiły sie malutkie pączki, które to tak kuszące są dla nierozłączek. Nie znam dobrego sposobu na przyśpieszenie pączkowania, a może, tak to ma trwać?
niedziela, 2 stycznia 2011
O dokarmianiu…
… ptaków zimą, szczególnie tą zimą, wiele się czyta. Tym razem można i pooglądać. Sposoby na ptasie jadłodajnie iście domowe i podane w sposób niezwykle zajmujący.
Polecam więc zasiedzieć się chwilę dłuższą przed monitorem by obejrzeć kolejny odcinek z serii “100tysięcy bocianów”, a potem… biegusiem do sklepu po ziarenka by Angoli w chwalebnym rankingu przegonić ;)
niedziela, 28 listopada 2010
Spacerek na życzenie
Kuweta jest stale okupowana przez “czerwonodziobą”, która “powiła” jajeczka, sztuk cztery i teraz usilnie je ogrzewa. Nie mogę, albo nie chcę, więc przy niej sprzątać bo to może skończyć się źle dla moich palców, a i nie chcę stresu zbędnego przydawać.
Użyć więc musiałem pewnego fortelu. Od rana zabrałem oba karmniki z klatki. Po ok. dwóch godzinach, napełnione ziarnem, owocami ustawiłem tak by nierozłączki je widziały. Długo nie czekałem… W czasie spacerku mogłem uprzątnąć kuwetę tak by nie ruszyć jajeczek.
Z tymi jajeczkami znowu mam kłopot. Że nic z nich się nie wylęgnie to wie chyba pół świata (przesadziłem?) oprócz najbardziej zainteresowanej nierozłączki. Zabierać czy nie? Jeśli zabiorę to pewnie pojawią się nowe, a to kolejny wysiłek dla ptaka. Zostawię więc tym razem i poczekam na ich porzucenie.
sobota, 16 października 2010
Kiełki…
… zawsze smakują wybornie. Pierwsze chwile przy karmniku są pełne sprzeczek i drobniejszych bójek. Z każdym ziarnem nierozłączne waśnie łagodnieją, aż do wspólnego dokarmiania się.
Tu już po pierwszym “głodzie”. I choć małe drapnięcia się pojawiają, to atmosfera zupełnie odmienna od tej z pierwszych chwil kosztowania smakołyku.
środa, 30 czerwca 2010
Smaki...
I do czytania polecam: "Król wilk".
środa, 16 czerwca 2010
"Saga prastarej puszczy"
Nagrodzony odcinek...
I o całej serii:
środa, 9 czerwca 2010
"Dziobem i pazurem"...
...Zdjęcia do filmu realizowano przez ponad trzy lata. Dzięki temu, udało się uwiecznić na taśmie filmowej unikatowe sceny z życia ptaków Polski północno-wschodniej m.in.: walkę kruków i myszołowów o zwierzęce padło, polowanie orła przedniego, atak orłów bielików na kolonię kormoranów, tańce godowe cietrzewi i żurawi. Wyjątkowe piękno udało się wydobyć realizatorowi ze scen ilustrujących wpływ zjawisk atmosferycznych ( wiatr, burza, deszcz ) na przyrodę. "Dziobem i pazurem" to dzieło niezwykłe,wykraczające daleko poza standard realizacyjny klasycznych filmów przyrodniczych....Tu film składa się z sześciu części, bez problemu przechodzi się z jednej do następnej. Polecam gorąco, warto oglądać na całym ekranie.